Zajebistą załogę na 140 mil w jedną stronę.
Taką co się latami zbiera, gotową na dwa nocne przeloty w pasie całkowitego zaćmienia
Taką co się latami zbiera, gotową na dwa nocne przeloty w pasie całkowitego zaćmienia
Oceanem – od zera fal i lekkiego wiaterka, żagielka i chillu… po jasny pieron, fale olbrzymy, pralkę w kajutach, nocne wachty, a na koniec wejście do portu o 2 w nocy. Jest moc.
3 krótkie klipy z tej wyprawy, każdy na własnej stronie z odtwarzaczem.